Xalok

wyw. Ksawery Trzeciak – zastępowy

wyw. Antoni Sarad – podzastępowy

młd. Mateusz Grzelka – proporcowy

młd. Igor Dawidowski

młd. Wit Stawicki

Franek Stencel

Antoni Posiadała

Wiktor Karwacki

Karol Wilüsz

 

Jeżeli ktoś jeszcze się nie zorientował, nazwy zastępów pochodzą od nazw wiatrów. Wypadałoby więc napisać coś nie coś na temat Xaloku. Jest to ciepły i pyłowy wiatr wiejący z Sahary nad południowo-wschodnią Hiszpanię. Nad Morzem Śródziemnym ulega uwilgotnieniu, co skutkuje zachmurzeniem i „czerwonym deszczem” w Hiszpanii (czerwony pył pochodzi z afrykańskich pustyń). Dlaczego akurat ten wiatr? Człowiek wymyślający nazwę pochodził z zastępu Harmattan, a ten wiatr jest bardzo podobny do Xaloku. Prawdopodobnie stąd właśnie wzięła się nazwa. Jednak nazwa nazwą, a w zastępie najważniejsi są ludzie. A więc oto i członkowie Xaloku!!! Jednak poza nimi warto wspomnieć o naszych licznych sukcesach. 4 miejsce w harcach św. Jerzego (byłoby więcej ale KTOŚ zaciął się nożem w palec, trzeba było go reainimnować, przeszczepiać nerkę i dolewać krwi.), Zdobycie nagrody 1 zastępu w rywalizacji śródrocznej, oraz zdobycie miana POTĘŻN… znaczy, Żelaznego Zastępu, dzięki zwycięstwu w rywalizacji obozowej.

 

Ksawery Trzeciak: Od 26.10.2019 jest czwartym zastępowym Xaloku. Do tego czasu był podzastępowym w Buranie.

Antoni Sarad: Ze wszystkich ludzi, którzy aktualnie należą do Xaloku, on jest tu najdłużej. W 62 ( i jednocześnie w zastepie) od obozu w Potęgowie (lipiec 2015). Od marca 2019 jest czwartą osobą pełniącą funkcję naszego podzastępowego.

Igor Dawidowski: Igor ma pewną cechę, której nie posiadł żaden z nas. Otóż zdobył jako jedyny konara na obozie (Nikifor Koseda dnia 23.07.2017 zdobył konara za gadułę obozu). Poza tym do jego codziennych zadań należy dźwiganie ze sobą proporca zastępu, którym się opiekuje i pilnuje żeby nie zaginął (funkcję proporcowego w dniu 23.07.2017 objął Hubert Mruczkowski), wkurzanie wszystkich dookoła brakiem posłuszeństwa, biciem młodszych i starszych oraz… No w sumie tyle. Jest najmłodszą osobą w zastępie, co daje mu pewne przywileje. Na przykład ten słuchania wyższych stopniem i ten, że jak się słucha, to jest lubiany przez absolutnie wszystkich, co czyni go naprawdę groźnym…

Karol Wilüsz: (tu kiedyś będzie opis)

BYLI CZŁONKOWIE ZASTĘPU:

Jan Prejzner: Od razu po urodzeniu miał przypisaną klasę kapłana, buffa +33 do many oraz zdolności manipulacyjne. Jest drugim podzastępowym Xaloku, zaraz po Nikiforze. Dzięki takim cechom jak niezbyt duża siła, cichy głos i okulary nie rzuca się w oczy, przez co jest śmiertelnie niebezpieczny. W zastępie planuje wprowadzić rewolucję. Niestety, z powodu wybitnego poczucia humoru, umiejętności nawiązywania przyjaźni i koleżeństwa ludzie nie biorą jego planów na poważnie. Aktualnie jest wywiadowcą, co pozwala kontrolować mu połowę zastępowych, i wszystkich nie posiadających jakiejkolwiek funkcji. Tylko czekać aż wywoła w drużynie rewolucję. Po naszym wspaniałym zwycięstwie w rywalizacji obozowej dorwał w swe łapska drugi najpotężniejszy artefakt drużyny, czyli topór. Powiesił go sobie nad łóżkiem. Znaczy, powiesiłby gdyby topór tyle nie ważył. Ale liczą się chęci. 27.10.2017 opuścił zastęp, stając się zastępowym zastępu ,,Gocta” w 98GDH. Od momentu rozwiązania 98 przyboczny w naszej drużynie. Gratulacje i powodzenia na dalszej drodze.

Hubert Mruczkowski: Hubert, raczej nienajgłośniejszy i nierzucający się w oczy człowiek, ekspert od survivalu. Można go polubić ze względu na spokojne obycie, ale opowiada beznadziejne żarty. Objął funkcję proporcowego zastępu po Igorze Dawidowskim, ciężko jednak powiedzieć jak sobie radzi na tym stanowisku, bo został nim pod koniec obozu. 27.10.2017 opuścił zastęp stając się członkiem zastępu ,,Gocta” w 98GDH. Powodzenia na dalszej drodze.

Michał Szawłowski: Michał znany jest w drużynie głównie z tego, że zgubił proporzec Mistralu, po czym przyszedł po niego dzień po tym jak go wyrzucili. Przez rok obawiał się przychodzenia na zbiórki, z powodu złego spojrzenia jakim ponoć obdarzał go Filip. Jednak po zmianie drużynowego najwyraźniej przestał się obawiać i pojechał na obóz. Tam został proporcowym drużyny (facepalm). Jest bardzo koleżeński i pracowity, dzięki czemu lubiany przez niemal wszystkich. Ale nadal ma zakaz zbliżania się do proporca zastępu. Profilaktycznie. 27.10.2017 opuścił zastęp stając się zastępowym ,,Buranu” w 62GDH. Obecnie w Patrolu Wędrowników. Powodzenia na dalszej drodze.

Janek Borejko: Pomimo bycia najmłodszą osobą w zastępie, Janek szybko pnie się po szczeblach harcerskiej kariery. Dopiero co minął jego pierwszy obóz a wyjechał z niego z krzyżem (nawet mi sie to nie udało). W dodatku był na nim bardzo pracowity, ba, czasami nawet chciał robić niektóre rzeczy za mnie. Jedyny problem jest taki, że mamy w zastępie 2 Jasiów, dlatego tego nazywamy Jankiem. Lub ,,Belą”. 27.10.2017 opuścił zastęp przenosząc się do ,,Buranu” w 62GDH. Od niedawna proporcowy drużyny.

Nikifor Koseda: drugi po Karolu Konczalu zastępowy Xaloku. Wysoka inteligencja, powalający urok osobisty, kreatywność, chęć do pracy, wysokie umiejętności przywódcze i wiele innych zalet zdecydowanie nie powinny być z nim kojarzone. Cechuje go raczej suche poczucie humoru, +10 do niszczenia cudzych bębenków rzępoleniem na harmonijce, lenistwo, ale też dystans do siebie i umiejętność tymczasowego spięcia się do zrobienia czegoś pożytecznego. Aktualnie na stopniu ćwika. Powoooli zabiera się za Harcerza Orlego. 22.09.2018 opuścił zastęp. Teraz zajmuje się zuchami.

Mikołaj Domsta: inaczej Ahmed. W opini wielu najbardziej bombowy harcerz w 62. W harcerstwie od listopada 2014, od początku w Buranie. Od obozu Gatno 2018 podzastępowy, a od 22.09.2018 trzeci zastępowy Xaloku. Po 400 dniach u steru przeszedł do patrolu wędrowników.

Michał Tkacz: obecnie w Buranie

Tymon Kwiatkowski: (tu kiedyś będzie opis)

Tomek Kiejdo: (tu kiedyś będzie opis)

Dodaj komentarz